POSTY OZNACZONE TAGIEM: edm

Sunrise Festival doczekał się swojej 15 edycji! Już od piątku 21 lipca Kołobrzeg kolejny raz rozbłyśnie gwiazdami muzyki elektronicznej i przez kolejne 3 dni zawładnie sercami fanów wydarzenia z kraju oraz, być może, z całego świata. To w ten jedyny weekend w roku można pobawić się w gronie przyjaciół i znajomych, bawiąc się przy utworach wielkich gwiazd. W tym roku Sunrise Festival zaskoczy nie jednego fana! Nowością są dwie sceny na niedzielne granie, a to oznacza jeszcze grubszy line-up na zakończenie imprezy! Wszelkie najważniejsze informacje o tym wydarzeniu będziemy sukcesywnie tutaj aktualizować :)

 

Ceny biletów:
piątek (129 zł - I), (169 zł - II), (209 zł - III), (249 zł - IV), (300 zł - ostatnia pula)
sobota (149 zł - I), (189 zł - II), (229 zł - III), (269 zł - IV), (320 zł - ostatnia pula) - WYPRZEDANE
niedziela (109 zł - I), (139 zł - II), (169 zł - III), (209 zł - IV), (250 zł - ostatnia pula)
karnet piątek i sobota (270 zł - I), (350 zł - II) - WYPRZEDANE
karnet piątek, sobota i niedziela (380 zł - I), (490 zł - II) - WYPRZEDANE
piątek VIP (650 zł - I), (700 zł - II pula)
sobota VIP (700 zł - I), (750 zł - II), (800 zł - ostatnia pula)
niedziela VIP (650 zł - I), (700 zł - II), (750 zł - ostatnia pula

Bilety będzie można kupić na stronie internetowej www.sunrisefestival.pl

 

 

Line up:
Piątek, 21 lipca: Dmitri Vegas & Like Mike, W&W, Klingande, Shermanology, Chocolate Puma, Kris Kross Amsterdam
Sobota, 22 lipca: Martin Solweig, Oliver Heldens, Lucas & Steve, Yves
Niedziela, 24 lipca: Armin Van Buuren
Afterparty, 24 lipca:

 

Poniżej możecie przeczytać któtkie opisy dotyczące artystów - przygotowane przez MDT Production. Ten rok będzie z pewnością syty!

 

Radio Internetowe RadioTP - Sunrise Festival 2017 - Dmitri Vegas and Like Mike

Dimitri Vegas & Like Mike to jeden z najbardziej pożądanych duetów na festiwalowych scenach całego świata. Twórcy klubowych hitów takich jak „Tremor”, „HUM” czy „Mammoth”. Gwiazdy kultowego festiwalu Tomorrowland. Najlepsi DJ-e na świecie 2015 roku według opiniotwórczego magazynu DJ Mag. Zdobywcy prestiżowych nagród muzycznych IDMA, MTV EMA i EMPO. Energia przepełniająca ich sceniczny show, techniczna perfekcja i doskonały kontakt z publicznością sprawiają, że występy Dimitri Vegas & Like Mike zawsze i wszędzie przyciągają tłumy fanów muzyki elektronicznej z całego świata i gwarantują performance na najwyższym poziomie.

 

Radio Internetowe RadioTP - Sunrise Festival 2017 - Armin Van Buuren

Armin van Buuren jest jednym z najpopularniejszych DJ-ów na świecie. W zestawieniu opiniotwórczego magazynu DJ Mag znalazł się na szczycie listy Top 100 aż 5 razy, w latach 2007-2010 i w roku 2012. Pierwsze kroki w świecie muzyki elektronicznej stawiał w latach dziewięćdziesiątych, a składania sampli uczył się na kultowym sprzęcie Akai S-0. W 1995 zyskał światową sławę dzięki hitowi list przebojów – „Blue Fear”. W ciągu blisko dwóch dekad zdążył wyprodukować kilka studyjnych albumów, na których znalazły się takie hity jak „Communication“, „In & Out of Love“ czy „Going Wrong“. Sceniczne występy Armina charakteryzują się techniczną maestrią i świetnym kontaktem z publicznością, a sam artysta zawsze daje z siebie wszystko. W 2003 roku w klubie The Hague pobił rekord w najdłuższym zagranym secie na żywo, który trwał niebagatelne 12 godzin i 30 minut. Armin van Buuren był gwiazdą Sunrise Festival w 2008, 2010 i 2012 roku, a jego występ był jednym z najlepszych muzycznych show w historii imprezy. Wszystko wskazuje na to, że w tym roku będzie jeszcze lepiej. Holenderska gwiazda wystąpi w ostatnim dniu festiwalu na parkingu.

 

Radio Internetowe RadioTP - Sunrise Festival 2017 - Martin Solweig

Martin Solveig jest żywą legendą francuskiej sceny clubbingowej, chociaż swój kontakt z muzyką zaczynał w klasycznym chórze Petits Chanteurs de Sainte-Croix de Neuilly, gdzie występował jako solista sopranowy. Na szczęście Martin bardzo szybko zrozumiał, że jego prawdziwą pasją jest muzyka elektroniczna i już w wieku 18 lat występował za konsoletą w znanych paryskich klubach, takich jak L’Enfer czy Les Bains Douches. We Francji popularność zdobył utworem „Edony”, będącym hołdem dla Boba Sinclaira, ale światową sławę przyniosły mu electro housowy singiel „C’est la Vie“ i remiks Salifa Keita „Madan“, czego potwierdzeniem była nominacja do UK House Music Awards. Ponownie na szczyty list przebojów wywindowały go hity takie jak „Hello” nagrany z Drogonette i klubowy „Intoxicated” z 2015 roku.

 

Radio Internetowe RadioTP - Sunrise Festival 2017 - W and W

Willem van Hanegem i Ward van der Harst poznali się dziesięć lat temu i od tego momentu sukcesywnie budują swoją pozycję na scenie EDM jako W&W. Już jedne z pierwszych utworów nagranych przez ten holenderski duet – „Mustang” i „Arena” – wzbudziły niemałe zamieszanie na scenie, ale najlepsze miało dopiero nadejść. Kawałek „The Code”, wyprodukowany w 2013 roku z Ummetem Ozcanem, grany był przez stacje radiowe na całym świecie, a swoje uwielbienie do niego publicznie wyznawali Hardwell i Armin van Buuren, natomiast „Waves” stworzony z Dimitri Vegas & Like Mike został oficjalnym hymnem Tomorrowland 2014. Muzyka W&W to pełen tanecznej energii mix gatunków. House, trance i electro – W&W sprawnie łączy style, tworząc nieszablonowe utwory pełne pasji.

Publiczność Sunrise Festival miała już okazję usłyszeć kilka lat temu na żywo występ W&W – wschodzących wtedy gwiazd sceny EDM w wyjątkowej scenerii zachodzącego słońca. W tym roku, na Sunrise Festival 2017, W&W wracają już jako gwiazdy światowego formatu i zagrają w piątek 21 lipca obok Dimitri Vegas & Like Mike.

 

Radio Internetowe RadioTP - Sunrise Festival 2017 - Klingande

Klingande to jeden z najciekawszych DJ-ów na francuskiej scenie muzyki elektronicznej, mistrz melodycznego house’u wykształcony w legendarnej szkole Point Blank Music College w Londynie. Zafascynowany szwedzką kulturą muzyki klubowej, sprawnie łączy gatunki tworząc utwory nieskrępowane jakimikolwiek schematami.

Pierwszy singiel „Punga” wyprodukował w roku 2012, tuż po powrocie z Londynu do swojej rodzinnej miejscowości Croix, ale na szerokie wody wypłynął rok później, wydając klimatyczny kawałek „Jubel”, który był jednym z najchętniej puszczanych utworów przez światowe rozgłośnie radiowe. Ponad 150 milionów wyświetleń w serwisie YouTube, 51 milionów na Spotify i miano najczęściej wyszukiwanego utworu w aplikacji Shazam w Europie – te liczby mówią same za siebie.

 

Radio Internetowe RadioTP - Sunrise Festival 2017 - Oliver Heldens

Oliver Heldens to wielki holenderski talent oraz jeden z najpopularniejszych dj-ów na świecie. W rankingu opiniotwórczego DJ Magazine uplasował się w pierwszej dziesiątce na miejscu ósmym, będąc najwyżej notowanym dj-em spośród wszystkich przedstawicieli House. W 2014 roku młody producent wypuścił singiel zatytułowany „Gecko“, który okazał się międzynarodowym hitem i zapoczątkował nowy nurt w muzyce tanecznej – Future House. Idać za ciosem, Heldens szlifował swój talent wydając kolejne utwory, którymi podbijał światowe listy radiowe i sprzedażowe. Do swoich sukcesów może zaliczyć chociażby wspólny utwór z legendą Tiesto oraz single „Melody“, „Koala“ i niesamowity remiks „Can’t Stop Playing“ Dr Kucho.

 

Radio Internetowe RadioTP - Sunrise Festival 2017 - Shermanology

Shermanology to duet założony przez niezwykle utalentowane rodzeństwo – Dorothy i Andy’ego Sherman holenderski duet podbijający światową scenę klubową. Ich melodyjne utwory sięgają daleko poza granice popularnej w klubach muzyki tanecznej – są wyjątkową mieszanką UK house’u i holenderskiego deep house’u doprawioną jazzowym, funkowym oraz soulowym smakiem i okraszone wokalną maestrią. Dorothy i Andy wychowywali się w domu pełnym muzyki – ich ojciec był założycielem popularnej grupy The Sherman Brothers, a z domowych głośników leciały największe hity gwiazd takich jak Stevie Wonder i Aretha Franklin, ale zanim gotowi byli stworzyć swój własny projekt – Shermanology, szlifowali talenty jako wokaliści – Dorothy w grupie Supremes Tribute, a Andy w Artful Dodger. Było warto – w 2011 roku cały świat oszalał na punkcie ich wielkiego hitu „Blessed“, nagranego z Tomem Hangsem (a później edytowanego przez samego Avicii) oraz wydanego chwilę później wspólnie z Afrojackiem „Can’t Stop Me”. Shermanology po raz pierwszy gościli na Sunrise Festival w ubiegłym roku, a ich występ publiczność wspomina do dzisiaj, między innymi za sprawą wykonanego przez Dorothy w a’capella utworu „BE”.

 

Radio Internetowe RadioTP - Sunrise Festival 2017 - Lucas ans Steve

Lucas & Steve to duet stworzony przez odnoszących solowe sukcesy w Holandii oraz Belgii DJ-ów i producentów – Lucasa de Werta i Stevena Jansena. Ich muzyczny projekt będący połączeniem tropical, future i deep house’u błyskawicznie podbił serca klubowiczów z całego świata i zaowocował podpisaniem w 2014 roku umowy z legendarną wytwórnią muzyczną Spinnin’ Records oraz wydaniem remiksu „Alright” Red Carpet, który przez dwa tygodnie był liderem listy Beatport house top 100. Lucas & Steve oczywiście nie spoczęli na laurach i nadal rozwijają swoje umiejętności, czego dowodem mogą być ich ostatnie przeboje „Calling On You“ oraz „Summer On You“ z Samem Feldtem.


Pierwszy tego typu dwudniowy festiwal w Trójmieście, na którym pojawią się producenci i wykonawcy szeroko pojętej muzyki elektronicznej. Aby każdy znalazł coś dobrego dla siebie, podzieliliśmy festiwal tematycznie. Pierwszego dnia będziemy bawić się przy hipnotyzujących dźwiękach muzyki Trance. Drugiego dnia skupimy się na muzyce Electro-House/ Dance/ Bigroom. To jednak nie wszystko! Aby w jak najlepszym stopniu przybliżyć Wam klimat panujący na najbardziej znanych festiwalach muzyki elektronicznej, dostarczymy profesjonalne nagłośnienie, oświetlenie oraz efekty specjalne. Możemy zapewnić, że nie będzie to zwykła impreza. Przez dwa dni na naszej scenie Ultrawave pojawią się: Mike van Fabio, Next DJ, Dan Price, Fire, Lady Jane, DJ Mound oraz inni!

Fani muzyki elektronicznej z północy wciąż zmuszeni są, aby podróżować na południe na dobre elektroniczne imprezy. Jeśli chciałbyś aby to się zmieniło - nie zastanawiaj się dłużej, zaproś znajomych i kup bilety już dzisiaj! Spędź majówkę w Trójmieście z najlepszą muzyką!

Link do wydarzenia: https://www.facebook.com/events/1565326600389901/
Link do Facebooka: https://www.facebook.com/ultrawavefestival
Więcej informacji na naszej stronie internetowej www.ultrawavefestival.com

 

Ultra Music Festival 2015 RadioTP


Znamy już nazwiska dziesięciu artystów, jacy zagoszczą na festiwalu w Kołobrzegu, natomiast sama sprzedaż biletów odbywa się na stronie internetowej SunriseFestival.pl

Ceny biletów:
piątek (109 zł - I pula, 119 zł - II pula), sobota (119 zł - I pula, 139 zł - II pula)
karnet piątek i sobota (220 zł - I pula, 250 zł - II pula), niedziela (50 zł - I pula, 70 zł - II pula, 90 zł - III pula)

Piątek: Don Diablo, Fedde Le Grand, Oliver Heldens, Sander van Doorn
Sobota: R3hab, Michael Calfan, Firebeatz, Nervo, Kryder, Tom Staar
Afterparty: Miqro, neeVald, Bartes, Milkwish, Groove Cocktail, Mibro
Niedziela: Kris, Peran, Jochen Miller, DJ Gregory, Krzysztof Chochlow

Poniżej możecie przeczytać któtkie opisy dotyczące artystów - przygotowane przez MDT Production. Ten rok będzie z pewnością syty.

Don Diablo to holenderski dj i producent którego wizytówką jest mocny taneczny beat w housowym wydaniu. Jego utwory i remiksy stanowią często punkt kulminacyjny setów najlepszych dj-ów na świecie. House time is anytime. Dlatego w tym roku na Amfiteatrze po raz pierwszy wystąpi DON Diablo. W piątek 24 lipca.

Oliver Heldens to wielkie objawienie na rynku muzyki house. Swoim niekonwencjonalnym rozwiązaniem wskrzesił garage i wprowadził house do mainstreamu. Numery takie jak „Gecko“, „Koala“ czy fenomenalny remix „Can’t Stop Playing“ sprawią, że na Amfiteatrze będzie jeszcze piękniej. Oliver Heldens zadebiutuje w Kołobrzegu w piątek 24 lipca.

Fedde Le Grand został okrzyknięty nieoficjalnym rezydentem Sunrise Festival. Uwielbiacie jego muzykę i uwielbiacie jego sety. On Sunrise w Kołobrzegu zna jak własną kieszeń. W tym roku nie mogło go zabraknąć, no bo w końcu jak nie Fedde, to kto? Musi być grubo. FLG będzie naszym goście w piątek 24 lipca. Przygotujcie się na świetną zabawę, którą dodatkowo podkręći MC GEE!

 

Sander van Doorn to legenda muzyki tanecznej. Jego utwory rozpoznajemy po niesamowitej energii i i fakcie, że za każdym razem brzmią jeszcze lepiej. Jego kariera trwa w najlepsze, a dowodem tego są ostatnie wydawnictwa takiej jak „Rage“ czy „THIS“ z Oliverem Heldensem. Sander na Sunrise Festival powraca w piątek 24 lipca. Przygotujcie się na mocne uderzenie!

 

R3hab wszystkim szanującym się imprezowiczom, uwielbiającym tę ciemniejszą stronę mocy – przedstawiać chyba nie trzeba. Jego utwory były odtwarzane w ponad 100 milionach wyświetleń w internetowych serwisach muzycznych, a którykolwiek z nich sprawi, że na parkingu atmosfera będzie podgrzana do czerwoności. This is how we party. Właśnie w Kołobrzegu. Na secie R3haba w sobotę 25 lipca!

Michael Calfan to kolejny ze szwedzkich producentów, który wyszedł przed szereg ze swoją muzyką. Karierę zaczął od świetnego Ressurection, a ostatnie osiągnięcią w postaci najlepiej sprzedających się utworów w sieci za sprawą „Prelude“ i „Treasured Soul“ sprawiły, że jego obecność na Amfitearze jest wskazana. Calfana usłyszycie w sobotę 25 lipca.

Kryder od kilku lat sukcesywnie buduje swoją markę. W studio stawia na przyjemne melodie i mocny house’owy groove. Jego kariera rozpędziła się na dobre po wydaniu genialnych remiksów dla Afrojacka i Swedish House Mafii. Kryder w Amfiteatrze kołobrzeskim zadebiutuje w sobotę 25 lipca. Swojego seta zagra w duecie z Tomem Staarem!

Tom Staar to jeden z najbardziej utalentowanych brytyjskich producentów muzyki house. Swoje brzmienie odnalazł w mocnym tanecznym groovie, a utwory takie jak „Totem“ czy „Jericho“ spowodują, że w Amfiteatrze kołobrzeskim będzie jeszcze piękniej. Na Sunrise Festival 2015 Tom Staar zadebiutuje w sobotę 25 lipca. Swojego seta zagra w duecie z Kryderem!

Nervo to duet pięknych bliźniaczek urodzonych w Australii. Podbiły serca ludzi na całym świecie w dziedzinie muzyki i mody. Wolne chwile poświęcają na pisanie nowych utworów, czego efektem jest ubiegłoroczny hit „Revolution“. Po fenomenalnym występie na poprzednich dwóch edycjach Sunrise Festival, przyszedł czas na kolejne spotkanie NERVOnation. W sobotę 25 lipca w Kołobrzegu.

Firebeatz to holenderski duet producentów i dj-ów. Na rynku muzycznym są od wielu lat. Popularność zyskali dzięki takim utworom jak „Dear New York“ czy „Helicopter“ z Martinem Garrixem. Ponadto współpracowali m.in z Tiesto i Calvinem Harrisem. Jeśli w muzyce szukacie energii, to rozwiązaniem jest zdecydowanie duet Firebeatz. Na Sunrise Festival wystąpią w sobotę 25 lipca.


 

źródło: grafika oraz tekst - fanpage Sunrise Festival.


Witam Was serdecznie po dłuższej przerwie!

Przez te kilkanaście tygodni, odkąd ukazał się mój ostatni felieton, wydarzyło się multum ciekawych rzeczy związanych z muzyką klubową, czy jak kto woli - z muzyką EDM (bo to takie popukarne stwierdzenie teraz!). Tych wydarzeń było mnóstwo - począwszy od kolejnej edycji Tomorrowland, kończąc na wynikach najpopularniejszego konkursu związanego z rankingiem DJ'ów, czyli DJ MAG TOP 100.

DJ MAG, jest to najpopularniejsze pismo związane ze światem muzyki klubowej, gdzie zamieszczane są liczne wywiady z topowymi DJ'ami, artykuły i wiele przydatnych rzeczy związanych z produkcją muzyki. Również pismo te, prowadzi ranking popularności DJ'ów z całego świata. Jest to setka najpopularniejszych artystów, na których można oddawać głosy i wspierać ich w zdobyciu jak najlepszego wyniku. Ale chyba to doskonale wiecie :) Mówiac na samym  wstępie - byłem zaskoczony numerem jeden, sądziłem, że będzie to Martin Garrix z racji pompowanych w niego pieniędzy, ale swoją pozycję obronił ponownie Robert Hardwell - jednak z czysto artystycznej strony jego skrzydłowy spod labelu revealed Dyro, zjada go na śniadanie i to bez przeżuwania i popijania, co jest pierwszym z absurdów bycia topowym DJ'em. Oczywiście jest to moja osobista opinia, a każde inne zdanie z przyjemnością wyniosę na falę dyskusji.

Wracając do tematu właściwego, to podobno DJ MAG ma rozszerzyć ten ranking do kolejnych miejsc, więc jest szansa, że będzie możliwość zobaczenia siebie w tym rankingu na.. pozycji 10 tysięcznej. Niby nic a jak cieszy, nieprawdaż? Oczywiscie to w gwoli żartu, ale faktycznie  jest taki pomysł rozszerzenia wyników o miejsca 100+, co da nam mozliwość podniecania sie pozycjami tych osób, które nie załapały się do ścisłej setki.

Znacie te rankingi na nalepiej ubraną gwiazdę, na najpopularniejszego aktora, na najlepszy kotlet mielony? Czy zauważyliście jedną prawidłowość - że przeprowadzają je instytucje związane bardzo silnie z branżą, na który temat jest przeprowadzane głosowanie? I tutaj możecie sobie pomyśleć - stop, no co za gosciu, co on wypisuje, istna kpina!

Tak wiem.. teorie spiskowe. Świat nie jest zero jedynkowy,  i wykracza poza te dwie cyfry. Teoretycznie przyjmijmy, że to co napiszę - nie jest fikcją papieru, a żywą materią dnia codziennego i zadecydujcie co jest prawdą a co fałszem.

Głosowanie na każdego z artystów odbywa się poprzez formularz i wcześniejszą rejestrację konta. Możemy wybrać kilku ulubionych artystów pozycjonując ich w wybranej przez nas kolejności. Teraz powiedzcie szczerze przed samym sobą - Czy sami nie zrobilibyście bardzo dużo aby osiągnąć jak najlepszy wynik w głosowaniu?

Rozszerzmy to teraz na dużą skalę, gdzie w grę wchodzą duże pieniądze. Serio duże i to takie, których 99% z nas nigdy nie zobaczy. Życie codzienne zmusza nas do kombinowania, do znajdowania krótszych ścieżek, do podejmowania decyzji, które niekiedy nie są łatwe i mijają się z naszym poczuciem etyki, moralności czy zwykłej sprawiedliwości. Człowiek chce więcej i więcej, rywalizacja, zapach tryumfu - i taki też jest świat muzyki. Przestałem już dawno wierzyć w sprawiedliwość i uczciwość takich rankingów, gdzie de facto nikt nie ma kontroli nad nim. Kontrola jest jednym ze sposobów osiągania sukcesu. A gdy do tego dochodzą pieniądze, to.. zaczynają się dziać ciekawe rzeczy.

Tutaj nadchodzi moment, w którym muszę się przyznać, że nie znam wyników tej listy oprócz miejsca pierwszego. Ale to nie jest istotne, ponieważ czołówka raczej się nie zmienia, tyljko następuja większe bądź mniejsze przetasowania. Pytanie jest nastepujące.. Co zrobić, aby ten ranking, faktycznie odnosił się do rzeczywistości - bo on się do tego niestety nie odnosi a daje nam pewien przejaskrawiony zarys, jak kontur który określa wypełnienie.

Mi nachodzi na myśl tylko jedna rzecz. Nie da się tego zrobić. Nie da się zmierzyć popularności żadnego z nich. Lajki mozna kupić, głosy można kupić, followersów można kupić, ankietę przeprowadzić na wybranej przez nas grupie docelowej, co wprowadza manipulację wynikiem, wyniki sprzedaży można zaniżać lub zawyżać. Tutaj nie ma obiektywnej prawdy. Jest subiektywizm i to subiektywizm w przerażającej postaci.

Nie będę ukrywał, że jest to ciężki temat. Jest to temat z serii niesprawdzalnych, bazujących w większości na przeczuciach, czy domysłach. Nie będę ukrywał, że chciałem ten tekst napisać w innym stylu i oprzeć się na innych rzeczach. Nie ukrywam, że lubię teorie spiskowe, bo uważam że tylko ignoranci nie widzą czegoś poza horyzontem własnej przestrzeni czy idei. Nie ukrywam, że wyszedł trochę z felietonu roast, ale taki jest przywilej i użyję mocnego słowa - felietonisty.

Nie jestem w stanie wyobrazić sobie co jest w stanie zrobić człowiek dla odpowiedniej cyfry przy jego imieniu czy pseudonimie. Powiem inaczej, czy są jeszcze ludzie, którzy nie pójdą do celu po trupach? Muzyka jest rzeczą, z która każdy na świecie ma do czynienia. Teraz nie mowi się robienie muzyki a robienie hajsu i fejmu. Ale nie od dziś wiadomo, że to co nas podnieca, to się nazywa kasa a kiedy w kasie forsa, to sukces pierwsza klasa. Być cyfrą, czy nie być....

Nie lubię być cyfrą.
Bo cyfrę można łatwo zmienić.

Pozdrawiam!
~ Daniel "Dan Price" Radziak

Jest to kolejny felieton Daniela Radziaka (pseud. Dan Price) – producenta muzyki elektronicznej młodego pokolenia, pochodzącego ze stolicy Polski. Swoje przemyślenia na wszelkie tematy dotyczące rodzimej sceny EDM będzie prezentował z pewnością jeszcze wiele razy – wyłącznie na radiotp.pl. Osobiście zachęcam każdego zainteresowanego tematem, o wypowiedzi, o własne spostrzeżenia w komentarzach.


Masz lekkie pióro i wylewasz na kartkę swoje zdanie na temat muzyki, bądź chciałbyś podzielić się swoimi spostrzeżeniami, lecz nie masz gdzie? Zgłoś się do nas korzystając z formularza, a opublikujemy Twoje artykuły!


Jedną z rzeczy, kóra przychodzi wraz z naszym rozwojem muzycznym – przynajmniej z moim – jest pewnego rodzaju wrażenie, że należy być na bieżąco z wydarzeniami ze świata muzyki. Oczywiście nie ma takiego człowieka, który obejrzy wszystko, przeczyta wszystko i na dodatek to przetrawi, a najlepiej jak jeszcze to co wyjdzie z tego procesu będzie zlepkiem najważniejszych informacji.

Ja taki proces przechodzę co tydzień tworząc mój podcast, bazujący na wydarzeniach minionego tygodnia i nie do końca widzę, czy mi ten proces wyszedł dobrze,czy tez nie - potrzebny gastrolog! Jednym z etapów, które przechodzę, są nowości muzyczne - prościej mowiąc – co w trawie piszczy, czyli clue każdego DJ'a – "świeże nutki!". Lwią częścia tego, są utwory przesyłane do mnie z całego swiata – Izrael, Egipt, Nowa Zelandia, USA. Totalny geograficzny kogel mogel. O ile nie zwracam uwagi na wiek każdego z artystów, o tyle ostatnio zauważyłem bardzo (niebezpieczną?) ciekawą tendencję w muzyce.

Bardzo duży procent utworów jest zrobionych przez młodych, a nawet bardzo młodych ludzi. Ba, padnie pytanie, a co w tym dziwnego, przecież muzyka nie ma ograniczeń wiekowych, rasowych.. nie ma żadnej cechy dyskyminującej każdego z nas.
…a czy ktoś pamięta, żeby w wieku 13 lat, ktoś grał na Love Parade, czy w klubie? Czy w latach 90 ktokolwiek widział łebka wystającego ledwo z nad konsoli, w miejscu gdzie wstęp jest dla dorosłych, bijącego rekordy popularności na dance listach? Ja sobie tego nie przypominam, a teraz to zjawisko staje się na porządku dziennym!

Dostaję mnóstwo utworów promocyjnych od młodych, nawet dostaję propozycję stworzenia wspólnego utworu od ludzi w takim przedziale wiekowym 12-16 lat. Nie twierdzę, że to jest źle, bo nie ma złych pasji oprócz mordowania ludzi. Dla mnie muzyka to pasja, więc czemu 12-latek nie mógłby zostać gwiazdą EDM?

Będąc tzw. trollem, oprócz wstępu z rodzicami do klubu, nie widzę innych przeciwskazań.. ewentualnie kartka napisana od mamy – "tak mój syn\córka może się bawić w miejscu, gdzie wstęp jest od 18 lat". Ahhh te złote czasy poznawania świata klubbingu. Do czego zmierzam? Do tego, ze mam nieodparte wrażenie, że świat staje się cukierkowy, nieprzyjazny dla wybitnych jednostek, preferujący nijakość i sensacje i kreujący plastik jak w fabryce lalek.

Doskonałym tego przykładem jest nijaki Aiden Jude. Doznałem totalnego porażenia kończynowo-umysłowego, gdy sie okazało, że ten chłopak ma 10 lat! Mamo, przez dziesięć lat człowiek dorosły może nabrać ogłady, pewnej mądrosci, wykształcić w sobie światopogląd, dostrzec błędy przeszłości, ale nie wiedziałem, że może zostać od pieluchy profesjonalnym DJ'em i producentem. Perfekcyjny wygląd, profesjonalny sound design, profesjonalny klip.

Co może więc 10-latek? Z pewnością pozostawić mleczaki pod poduszką dla wróżki-zębuszki. Co ten Aiden mógł mi zawinić, He's just a kid, so leave him alone. Niestety nie mogę, bo jest to doskonały przykład, negatywnych wartości, wychodzących na wierzch w kulturze EDM. Polecam zapoznać się z kilkoma newsami na jego temat. Nie ważne jak, ważne ze jest.

Przykładów takich osobistości jest wiele, jak np. Martin Garrix. Ale to już jest dźwięk korporacyjnego śpiewu. Reasumując, jeżeli nazwiecie mnie konserwatystą, to się nie miniecie daleko z prawdą. Czy klub, gdzie są półnagie kobiety, alkohol, niesamowity hałas, ludzi różnego pokroju itp. jest dobrym miejscem dla człowieka 12 letniego? Moim miejscem była szkoła i boisko, a jeżeli kluby mają się stać terenem schadzek ludzi, którzy dopiero stają się nastolatkami i odkładają swoje flamastry do szuflady, to nie wiem, czy to nie jest najlepsza pora, aby wysiąść z tego rozpędzonego pociągu.
To je EDM.. tego nie zrozumiesz. Wystarczy tylko EAT, SLEEP, RAVE & REPEATE.

Pozdrawiam!
~ Daniel "Dan Price" Radziak

Jest to pierwszy felieton Daniela Radziaka (pseud. Dan Price) – producenta muzyki elektronicznej młodego pokolenia, pochodzącego ze stolicy Polski. Swoje przemyślenia na wszelkie tematy dotyczące rodzimej sceny EDM będzie prezentował z pewnością jeszcze wiele razy – wyłącznie na radiotp.pl. Osobiście zachęcam każdego zainteresowanego tematem, o wypowiedzi, o własne spostrzeżenia w komentarzach.


Masz lekkie pióro i wylewasz na kartkę swoje zdanie na temat muzyki, bądź chciałbyś podzielić się swoimi spostrzeżeniami, lecz nie masz gdzie? Zgłoś się do nas korzystając z formularza, a opublikujemy Twoje artykuły!


EDM, czyli Electronic Dance Music to taka społeczność, kultura, często nazywana potworem, wysysajacym to co jest najlepsze w muzyce.. czyli przekaz, ambicja.. sposób w jaki ją chcemy przekazać odbiorcy.

Ja jako DJ i producent muzyczny, tkwiący w tym środowisku – obserwujący i śledzący na co dzień wydarzenia, które wiążą się z tym, co napędza to środowisko – nie jestem do końca przekonany, czy ta teza jest aż tak bardzo prawdziwa.
Porównując sytuacje do człowieka i rozbijając go na 3 najważniejsze czynniki, to: całe to zjawisko producentów - określiłbym jako ręce, wszelkie portale, labele, radio czy nawet TV - jako mózg, a odbiorców - jako szkielet. Nasuwa mi się pytanie… co w przypadku tej muzyki jest najważniejsze, czy jedna część nie funkcjonowałaby bez drugiej i trzeciej? Chyba tak, bo przecież ktoś musi tworzyć utwory, ktoś musi je sprzedawać i ktoś musi ich słuchać.

Bez producentów nie ma czego sprzedawać i nie ma kto słuchać.
Bez słuchaczy, nie ma targetu, więc nie ma komu sprzedać muzyki.
Bez sprzedawców, nie ma jak dotrzeć do odbiorców.

Jest to swoista symbioza, tak jak w przyrodzie, gdy grzyb potrzebuje drzewa, a drzewo grzyba aby przetrwać. Ktoś powie, halo halo! Przecież wielu producentów promuje się bez tzw. "mocnych pleców"! To ja odbijam piłkę i powiem, a na jaką skalę?

Co jest źródłem zatrutej studni, kto ją zatruwa i po co, a może studnia musi byś zatruta, żeby ją oczyścić? A może to zwykłe "hejterskie spojrzenie", tworzy pewien hologram, który nakazuje iść masie za trendem hejtowania tej muzyki?
Patrząc na wiele lat rozwoju muzyki elektronicznej, na rozwój technologiczny człowieka, na sposób myślenia dzisiejszych ludzi i na ich nastawienie każdy może wyciągnąć własne wnioski. Tak jak w życiu, nasze widzenie zależy od punktu siedzenia. Mój wykładowca kiedyś powiedział, że człowiek pracujący w branży nie spojrzy na muzykę w tak czysty, banalny i prosty sposób jak zwykły słuchacz. W pełni się z tym zgadzam i powiem więcej, wśród takich ludzi zanika pewnego rodzaju empatia co do zwykłego słuchacza. Czy ten brak empatii tworzy wśród producentów i świty muzycznej pewien dystans kreujący własny, niezależny świat, który nadaje trendy dzisiejszej muzyce elektronicznej, a nawet swoisty kanibalizm? Obstawiam, że tak.. bo dzisiejsza muzyka nie jest tworzona z chęci ludu dla ludu, lecz z chęci tworzenia trendów. Na szczęście każdy z nas ma wybór i ten (po)twór nie musi być tak straszny, jak go malują.

~ Daniel "Dan Price" Radziak

Jest to pierwszy felieton Daniela Radziaka (pseud. Dan Price) – producenta muzyki elektronicznej młodego pokolenia, pochodzącego ze stolicy Polski. Swoje przemyślenia na wszelkie tematy dotyczące rodzimej sceny EDM będzie prezentował z pewnością jeszcze wiele razy – wyłącznie na radiotp.pl. Osobiście zachęcam każdego zainteresowanego tematem, o wypowiedzi, o własne spostrzeżenia w komentarzach.


Masz lekkie pióro i wylewasz na kartkę swoje zdanie na temat muzyki, bądź chciałbyś podzielić się swoimi spostrzeżeniami, lecz nie masz gdzie? Zgłoś się do nas korzystając z formularza, a opublikujemy Twoje artykuły!


Trzeci i ostatni dzień UMF! Oto Lineup:

20:00 Nervo
20:35 TJR
21:00 Myon & Shane 54
21:30 Makj
21:50 Sander van Doorn
22:10 Cosmic Gate
22:30 Jack U
23:20 Danny Avila
23:40 Aly & Fila b2b John O'callaghan
00:00 Afrojack
00:30 Mat Zo
00:45 New World Punx
01:00 Steve Angello
01:40 Cedric Gervais
02:00 Gaia
02:30 David Guetta
03:00 Hardwell


Livestream: 20:00 - 04:00 (UTC+1)
Rebroadcast: 05:00 - 14:00 (UTC+1)


Pora na drugi dzień wielkich przeżyć i uniesień z UMF. Przedstawiamy rozkład dzisiejszych transmisji live:

19:15 Blasterjaxx MAIN
20:15 W&W
21:15 Umek
21:35 Martin Garrix
22:15 Nic Fanciulli b2b Carl Cox
22:45 Krewella
23:25 Bro Safari
23:45 Nicky Romero
00:30 Alesso
01:30 Dj Snake
01:50 Above & Beyond
02:40 Armin van Buuren
03:40 Carl Cox
04:00 Deadmau5


Livestream: 19:15 - 05:00 (UTC+1)
Rebroadcast: 05:15 - 16:00 (UTC+1)


Dzisiaj wydany został singiel Ping Pong - Armina Van Buurena. Sam holender twierdzi że utwór nie miał być wydawany, a został stworzony jedynie dla zabawy ze światłami podczas eventów z cyklu Intense. Utwór spodobał się jednak fanom i dzięki ich staraniom Ping Pong nie jest jednorazowym "wybrykiem". Dla jednych jest to irytujący track, bardzo podobny do produkcji Martina Garrixa, a dla innych istny majstersztyk. Co Wy o tym sądzicie?

Kto mógłby przypuszczać że utwór inspirowany klasyczną grą Pong zacznie być fenomenem roku żyjącym własnym życiem? - czytamy w ogłoszeniu wydawcy. Utwór dostępny jest na beatport w cenie $2,49.

Dla tych którzy jeszcze nie widzieli co ekipa Armina przygotowała wizualnie do Ping Pong'a odsyłamy tutaj.